[PIŁKA NOŻNA] Betclic 1. liga: Pogoń Siedlce – Chrobry Głogów 1:2. Wicelider skuteczniejszy na Stadionie ROSRRiT

3 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] Betclic 1. liga: Pogoń Siedlce – Chrobry Głogów 1:2. Wicelider skuteczniejszy na Stadionie ROSRRiT

Pogoń Siedlce przegrała u siebie z Chrobrym Głogów 1:2, a więc w 26. kolejce Betclic 1. ligi punkty pojechały do drużyny, która przed meczem była wiceliderem tabeli. Na Stadionie ROSRRiT siedlczanie długo próbowali odwrócić losy spotkania, ale goście już do przerwy prowadzili 1:0, a po zmianie stron szybko zadali drugi cios. Kontaktowe trafienie M. Draga dało jeszcze nadzieję, lecz na wyrównanie zabrakło już czasu i spokoju.

Chrobry trafił pierwszy i ustawił mecz po swojej myśli

Od początku było widać, że Chrobry przyjechał do Siedlec po konkret. Zespół z Głogowa, zajmujący drugie miejsce w tabeli i mający przed tym starciem 44 punkty, nie potrzebował wielkiego okresu rozruchu, żeby zaznaczyć swoją przewagę. W 17. minucie J. Lis otworzył wynik i to on pierwszy dał gościom oddech oraz kontrolę nad wydarzeniami na boisku.

Dla Pogoni to był moment, w którym trzeba było cierpliwie szukać odpowiedzi. Gospodarze, plasujący się przed tą kolejką na 14. miejscu z dorobkiem 30 punktów, nie byli w idealnym położeniu, bo i seria ostatnich wyników nie rozpieszczała. Mecz w Siedlcach miał jednak w sobie sporo ambicji i walki, a po stronie Pogoni nie brakowało chęci, by odrobić straty przed własną publicznością.

Szybka odpowiedź po przerwie, ale końcówka znów należała do gości

Po zmianie stron Pogoń próbowała wejść w drugi akt z większą energią, jednak Chrobry bardzo szybko przypomniał, kto tego dnia miał więcej jakości pod bramką rywala. W 50. minucie K. Nowakowski podwyższył na 2:0 i zrobiło się naprawdę ciężko. Wydawało się, że goście konsekwentnie zmierzają po pełną pulę, nie pozwalając siedlczanom złapać rytmu.

Dopiero w 59. minucie stadion ożył mocniej po akcji zakończonej trafieniem M. Draga. Kontaktowy gol dał Pogoni impuls i na chwilę wlał nadzieję, że jeszcze da się ten mecz uratować. W odpowiedzi na to gospodarze ruszyli także z ławki, a w 55. minucie na boisku pojawili się C. Demianiuk, J. Zbrog i B. Poczobut. Zmiany miały tchnąć świeżość w grę Pogoni, ale Chrobry potrafił odpowiedzieć spokojem i organizacją.

W drugiej połowie swoje próby dokładał też zespół z Głogowa, który po trafieniu na 2:0 mógł grać bardziej rozważnie. Żółte kartki dla S. Lewkota w 22. minucie i S. Strożika w 76. minucie pokazywały, że również po stronie gości nie brakowało twardej gry. W samej końcówce emocje jeszcze podskoczyły, bo D. Jakubik został ukarany żółtą kartką, a chwilę później obejrzał drugą i w konsekwencji czerwoną. To był już jednak tylko epizod z doliczonego czasu, który nie zmienił wyniku.

Pogoń po tej porażce nadal musi patrzeć na dół tabeli z pełną koncentracją, bo każdy punkt ma teraz znaczenie. Z kolei Chrobry potwierdził, że miejsce w czołówce nie bierze się z przypadku. Dla siedleckich kibiców to było spotkanie z gatunku tych, po których zostaje niedosyt, bo przy odrobinie większej skuteczności i lepszym wykończeniu druga połowa mogła potoczyć się inaczej.

Pogoń SiedlceStatystykaChrobry Głogów
1Gole2

Autor: redakcja sportowa kochamsiedlce.pl