Policjanci Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach systematycznie zatrzymują osoby posiadające przy sobie narkotyki oraz inne substancje psychoaktywne. Nie ma tygodnia aby w naszej Komendzie nie pojawiły się kolejne, przeważnie młode osoby, przy których znaleziono substancje niedozwolone.

Od początku 2019 roku  na terenie działania  Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach zatrzymano już 34 osoby posiadające przy sobie narkotyki , a także inne  środki odurzające. Wszystkie te osoby usłyszały zarzuty,  prowadzone jest przeciwko nim postępowanie karne. Należy podkreślić , że zatrzymań dokonują  nie tylko policjanci pionu kryminalnego do zadań których należy zwalczanie przestępczości narkotykowej ale także  funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego,  policjanci  Zespołu Wywiadowców czy  z  pionu prewencji. Bardzo często do ujawnienia  środków odurzających dochodzi przy rutynowej kontroli  pojazdów. Podobnie jest w przypadku legitymowania   młodych ,  nietypowo zachowujących się osób. Obserwujemy również  zwiększony napływ informacji od mieszkańców naszego miasta i powiatu. Zdarzają się zgłoszenia telefoniczne  od zaniepokojonych mieszkańców,   którzy w pobliżu swoich domów  obserwują np.  nietypowy ruch przy zaparkowanych samochodach .

W ubiegłym tygodniu  policjanci KP Mokobody  skontrolowali  samochód w którym znajdowało się pięciu młodych mężczyzn, mieszkańców Siedlec. Okazało się, że posiadają oni  równego rodzaju substancje odurzające w formie suszu , proszku i tabletek. Mężczyźni w chwili zatrzymania wyposażeni byli również w elektroniczne wagi oraz ręczny młynek do rozdrabniania narkotyków. Ponadto w aucie ujawniono kilka tablic rejestracyjnych z różnych pojazdów. Widzimy więc ,że problem nie dotyczy jedynie  samego miasta ale także całego powiatu.

Za wszystkie tego typu sygnały dziękujemy. Oczywiście zapewniamy anonimowość osobom zgłaszającym.

Przypominamy, że każda ilość substancji odurzających jest w naszym kraju zabroniona. Oprócz kary pozbawienia wolności, za to przestępstwo grożą wysokie kary finansowe oraz wpis do karty karnej, o którą coraz częściej pytają potencjalni pracodawcy. Za takie czyny grozi kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności.

 

oprac: A. Świerczewska

KMP Siedlce