Samochód stanął w płomieniach - kierowca zginął na prostym odcinku drogi

1 min czytania
Samochód stanął w płomieniach - kierowca zginął na prostym odcinku drogi

FOT. Policja Siedlce

Samochód osobowy uderzył w drzewo i stanął w płomieniach. Kierujący zginął na miejscu, policja z Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach wyjaśnia przyczyny zdarzenia, do którego doszło 8 marca po godzinie 18 w Pieńkach (gm. Domanice).

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach prowadzą czynności po tragicznym wypadku drogowym. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 32-letni mieszkaniec powiatu siedleckiego kierował osobowym BMW. Na prostym odcinku drogi - z nieustalonych na tę chwilę przyczyn - zjechał z jezdni i uderzył w przydrożne drzewo. Pojazd następnie stanął w płomieniach.

Kierujący wypadł z samochodu i poniósł śmierć na miejscu. Mężczyzna podróżował sam. Policja informuje, że wyjaśnianie okoliczności zdarzenia trwa i na tym etapie nie podaje dodatkowych ustaleń dotyczących przyczyn wypadku.

Policja apeluje o rozwagę i odpowiedzialność za kierownicą. Jak podaje Policja:

“Bezpieczeństwo na drodze zależy od decyzji każdego z nas.”
kom. Ewelina Radomyska

Trudno uwierzyć, że jazda prostym odcinkiem drogi zakończyła się ogniem i śmiercią - taki finał pokazuje, jak nagłe mogą być skutki zdarzeń drogowych.

na podstawie: Policja Siedlce.

Autor: krystian