[PIŁKA NOŻNA] Pogoń Siedlce – Stal Rzeszów 1:2 w Betclic 1. lidze – goście odwrócili losy meczu po przerwie

[PIŁKA NOŻNA] Pogoń Siedlce – Stal Rzeszów 1:2 w Betclic 1. lidze – goście odwrócili losy meczu po przerwie

Pogoń Siedlce przegrała u siebie ze Stalą Rzeszów 1:2 w 32. kolejce Betclic 1. ligi. Po bezbramkowej pierwszej połowie emocje wystrzeliły zaraz po przerwie, a na Stadionie ROSRRiT w Siedlcach decydujące okazały się trzy minuty, które kompletnie zmieniły obraz spotkania.

Dla siedleckich kibiców to był mecz z kategorii tych, po których pozostaje niedosyt. Pogoń długo trzymała wynik, ale kiedy w końcu padły bramki, to rywale z Rzeszowa byli bezlitośni i przerwali swoją serię pięciu porażek. Gospodarze zostali z poczuciem, że przy lepszym początku drugiej połowy mogli wyciągnąć z tego meczu coś więcej.

Bez goli do przerwy, ale napięcie rosło z każdą minutą

Pierwsza połowa nie przyniosła trafień, choć nie brakowało walki i ostrzejszych momentów. Już w 33. minucie żółtą kartkę zobaczył M. Rosolek, a chwilę później, po drugiej stronie boiska, upomniany został O. Madej. Wynik 0:0 do przerwy zostawiał jeszcze sporo miejsca na scenariusz otwarty, ale po zmianie stron to Stal pierwsza znalazła drogę do siatki.

W 48. minucie goście wyszli na prowadzenie w sposób dość pechowy dla Pogoni. Po uderzeniu Jakuba Kucharskiego piłka niefortunnie trafiła Marcina Flisa i wpadła do bramki gospodarzy. Zanim siedlczanie zdążyli otrząsnąć się po tym ciosie, było już 0:2. Dwie minuty później Jonathan Junior wykorzystał zamieszanie i podwyższył wynik, dając Stali komfort, którego tak brakowało jej w ostatnich tygodniach.

Odpowiedź Pogoni była, ale zabrakło drugiego ciosu

Pogoń nie spuściła głowy i w końcu doczekała się kontaktu. W 64. minucie M. Rosolek naprawił wcześniejsze niepowodzenie, trafiając na 1:2 i wlewając nadzieję w siedleckie trybuny. To był moment, w którym mecz mógł jeszcze pójść w obie strony, bo gospodarze próbowali podkręcić tempo, a trenerzy szukali świeżych sił z ławki.

W 61. minucie D. Szuprytowski ustąpił miejsca N. Zielonce, później Pogoń dokonywała kolejnych roszad, ale wynik już się nie zmienił. Kartki dla M. Famulaka i S. Darwisha tylko podkreślały nerwową końcówkę. Stal Rzeszów potrafiła dowieźć prowadzenie do ostatniego gwizdka, a Pogoń mimo kilku prób nie doprowadziła do wyrównania.

Dla siedlczan to mecz bez punktów, ale też bez katastrofy w szerszym obrazie tabeli. Pogoń pozostaje na 14. miejscu z dorobkiem 36 punktów, podczas gdy Stal umocniła się na 12. pozycji i ma już 42 oczka. W sobotę przed Pogonią kolejne ważne spotkanie u siebie z Stalą Mielec , a ten wynik tylko zwiększa wagę następnych ligowych kolejek.

Pogoń SiedlceStatystykaStal Rzeszów
1Gole2