Garaż i auto 43-latka z Siedlec pełne kontrabandy - straty sięgają 340 tys. zł

2 min czytania
Garaż i auto 43-latka z Siedlec pełne kontrabandy - straty sięgają 340 tys. zł

FOT. KMP w Siedlcach

W wynajmowanym garażu i w pojeździe 43-letniego mieszkańca Siedlec policjanci znaleźli tysiące paczek papierosów, ponad 38 kilogramów tytoniu i alkohol bez polskich znaków akcyzy. Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach szacują, że Skarb Państwa stracił na tym blisko 340 tysięcy złotych. Mężczyzna usłyszał zarzuty z kodeksu karnego skarbowego.

Do zatrzymania doszło w sobotę, 21 marca. Funkcjonariusze Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach działali na podstawie własnych ustaleń. Po zatrzymaniu 43-latka przeszukali wynajmowany przez niego garaż i użytkowany pojazd. Tam trafili na skalę, która od razu postawiła sprawę w ciężkim świetle.

Policjanci zabezpieczyli łącznie 7758 paczek papierosów różnych marek bez polskich znaków skarbowych akcyzy, 38,5 kilograma tytoniu ciętego do palenia oraz 16,5 litra alkoholu o mocy 96 procent, niewiadomego pochodzenia, również nieoznaczonego akcyzą. Wstępne wyliczenia wskazują, że nieopłacone podatki naraziły Skarb Państwa na straty sięgające blisko 340 tysięcy złotych.

Za ten czyn grożą mu surowe konsekwencje, w tym wysoka kara grzywny i kara pozbawienia wolności. Policjanci przypominają, że handel i przechowywanie wyrobów tytoniowych oraz alkoholu bez polskich znaków akcyzy to poważne przestępstwo skarbowe. Jak podaje Policja, “handel oraz przechowywanie wyrobów tytoniowych i alkoholu bez polskich znaków akcyzy stanowi poważne przestępstwo skarbowe”.

To wygląda na typową kontrabandę, ale skala ujawnienia robi wrażenie - jeden garaż i jedno auto wystarczyły, by ujawnić towar, który uderza jednocześnie w budżet państwa i bezpieczeństwo kupujących.

na podstawie: KMP w Siedlcach.

Autor: krystian