Sprzedany laptop wrócił jako zupełnie inny sprzęt - policja ostrzega przed podmianą

Sprzedany laptop wrócił jako zupełnie inny sprzęt - policja ostrzega przed podmianą

Po odebraniu paczki z paczkomatu właściciel laptopa zobaczył, że sprzęt wrócił po reklamacji, ale nie był już tym samym urządzeniem. Zniknął dysk, plomby były zerwane, a BIOS pokazał zupełnie inny model i procesor. Komenda Miejska Policji w Siedlcach przyjęła zgłoszenie od 25-letniego mieszkańca gminy Wodynie, który stracił blisko 3000 zł.

W sobotę 18 kwietnia mężczyzna zgłosił się do siedleckiej komendy i opisał transakcję, do której doszło 11 marca na popularnym portalu ogłoszeniowym. Wystawił tam na sprzedaż używany laptop gamingowy. Sprzęt został kupiony, ale po kilku dniach nabywca skontaktował się ze sprzedającym i stwierdził, że laptop się nie włącza. Zażądał zwrotu pieniędzy.

Portal sprzedażowy uznał reklamację i zobowiązał sprzedającego do oddania pieniędzy oraz przyjęcia zwrotu urządzenia. Dopiero po otwarciu przesyłki wyszło na jaw, że zwrócony laptop został podmieniony. Sprzedający zauważył zerwane plomby, śruby zamontowane w innych miejscach i zmienione oznaczenia na obudowie. Po uruchomieniu sprzętu BIOS wskazał zupełnie inny model, inny procesor oraz inną wersję i datę BIOS. W urządzeniu brakowało też dysku.

Mężczyzna miał pełną dokumentację fotograficzną sprzętu sprzed wysyłki i po jego zwrocie. To pozwoliło szybko wykazać różnice między oryginalnym laptopem a tym, co wróciło w paczce. Po zgłoszeniu sprawy portal zablokował konto kupującego, ale straty już były policzone - blisko 3000 zł.

To przykład oszustwa, które potrafi uderzyć w sprzedającego z zaskoczenia. W takich sprawach liczy się każda fotografia, każdy numer seryjny i każdy ślad ingerencji, bo właśnie na tym opiera się później wykazanie podmiany. Tego typu działanie może prowadzić do odpowiedzialności karnej z Kodeksu karnego, jeśli sprawca zostanie ustalony.

Apelujemy o rozwagę i ostrożność podczas zawierania transakcji internetowych.

Nie tylko kupujący mogą stracić na internetowej sprzedaży. Ten przypadek pokazuje, jak szybko reklamacja może zamienić się w dobrze zaplanowaną podmianę, a uczciwy sprzedający zostaje z pustymi rękami i sprzętem, który z jego ofertą nie ma już nic wspólnego.

na podstawie: Policja Siedlce.