Telefon od fałszywego policjanta kosztował seniorkę ponad 70 tys. zł

Telefon od fałszywego policjanta kosztował seniorkę ponad 70 tys. zł

76-letnia mieszkanka Siedlec straciła ponad 70 000 zł po telefonie od mężczyzny podszywającego się pod policjanta. Oszust wmówił jej, że oszczędności są zagrożone i trzeba je natychmiast zabezpieczyć na rzekomym „rachunku technicznym”. Kobieta wykonała kilka wpłat kodami BLIK we wpłatomatach, a prawda wyszła na jaw dopiero po zakończeniu transakcji.

Do zdarzenia doszło w czwartek 11 czerwca. Jak podaje Komenda Miejska Policji w Siedlcach, nieznana osoba skontaktowała się telefonicznie z seniorką i przekonywała ją, że działa w interesie policji. Rozmówca budował presję czasu i straszył utratą oszczędności, a to wystarczyło, by kobieta zaczęła wykonywać kolejne polecenia.

Łącznie na wskazany sposób przekazała ponad 70 000 zł. Sprawca działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i wprowadził pokrzywdzoną w błąd co do swojej tożsamości oraz rzeczywistego odbiorcy pieniędzy. To klasyczny schemat oszustwa, które w polskim prawie traktowane jest jako przestępstwo opisane w Kodeksie karnym.

Policja przypomina, że funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazywanie gotówki, wypłaty oszczędności ani wpłatę pieniędzy na „bezpieczne” lub „techniczne” konto. Mundurowi apelują też, by w razie podejrzanego telefonu rozłączyć się i samodzielnie skontaktować z najbliższą jednostką Policji albo z własnym bankiem.

To oszustwo pokazuje bezczelność sprawców, którzy żerują na zaufaniu do munduru i na strachu przed utratą pieniędzy - w takich sprawach jedna rozmowa potrafi kosztować ofiarę oszczędności odkładane latami.

na podstawie: Policja Siedlce.