Uwaga! Burze (komunikat RSO)

Interwencja przy hulajnodze ujawniła 13 butelek i podrobiony dokument

Interwencja przy hulajnodze ujawniła 13 butelek i podrobiony dokument

Policjanci zatrzymali w Siedlcach dwóch 16-latków, a kontrola jednego z nich szybko nabrała poważniejszego charakteru. Nastolatek jechał hulajnogą elektryczną bez kasku, ale to zawartość jego plecaka zwróciła uwagę funkcjonariuszy. Miał przy sobie 13 butelek alkoholu, a przy zakupie posłużył się podrobionym dokumentem elektronicznym.

Do interwencji doszło 28 sierpnia 2026 roku w Siedlcach. Policjanci Zespołu Profilaktyki Społecznej, Nieletnich i Patologii Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach zauważyli dwóch nastolatków. Jeden z nich poruszał się hulajnogą elektryczną bez kasku ochronnego.

Podczas sprawdzania jego danych funkcjonariusze ustalili, że ma 16 lat. Na tym czynności się nie zakończyły. W plecaku chłopca znaleźli 13 butelek alkoholu.

Policjanci ustalili, że nastolatek kupił alkohol, próbując potwierdzić swoją pełnoletność. Na ekranie telefonu pokazał zrzut ekranu z aplikacji mObywatel. Dokument zawierał dane osobowe osoby pełnoletniej, ale fotografia przedstawiała 16-latka.

Sprawą zajmują się policjanci Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach. Materiały zostaną przekazane do Sądu Rejonowego w Siedlcach, Wydziału Rodzinnego i Nieletnich. To ten sąd zdecyduje o dalszych konsekwencjach wobec nastolatka.

Posłużenie się podrobionym lub przerobionym dokumentem jako autentycznym może stanowić przestępstwo z art. 270 § 1 Kodeksu karnego. Przepis przewiduje za taki czyn karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. W przypadku osoby nieletniej sprawa trafia jednak do sądu rodzinnego, który stosuje przepisy dotyczące nieletnich i samodzielnie decyduje o reakcji prawnej.

Policja przypomina sprzedawcom alkoholu o konieczności dokładnego sprawdzania wieku i autentyczności dokumentów. Sam obraz wyświetlony na ekranie telefonu nie potwierdza, że dokument jest prawdziwy ani że należy do osoby, która się nim posługuje.

To nie była zwykła interwencja wobec nastolatka bez kasku. Jeden szczegół - telefon z ekranem imitującym dokument - doprowadził do ujawnienia alkoholu i sprawy, którą teraz zajmie się sąd rodzinny.

na podstawie: Policja Siedlce.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji